Gdzie kupować książki po okazyjnych cenach?

W pierwszej notce na moim blogu wspominałam już, że według badań przeprowadzonych przez Bibliotekę Narodową, ponad połowa Polaków nie czyta książek. Wczoraj dotarłam do artykułu, w którym napisane było, że jedną z głównych  przyczyn takiego stanu rzeczy jest to, że książki są bardzo drogie. Czy to aby nie jest przypadkiem tylko kiepska wymówka? Średnia cena książki w księgarni to ok. 38 złotych. Zgodzę się, że wiele osób za tą cenę może kupić sobie potrzebniejsze rzeczy, i nie każdego stać jeszcze na zakup książki, która przy dobrych wiatrach zostanie przeczytana może ze dwa razy, a później odłożona na półkę, gdzie będzie tylko zbierać kurz. Ale czy to właśnie cena zniechęca potencjalnych czytelników do sięgnięcia po książkę? Jest przecież tyle alternatywnych możliwości! Tym, którzy jeszcze się zastanawiają, przedstawiam kilka propozycji:

Pierwszą z nich (taką, która od razu przychodzi do głowy), jest zapisanie się do jakiejkolwiek biblioteki. Tutaj, o ile stosujemy się do terminu oddania, nic przecież nie płaci się za wypożyczenie. Jedynym minusem może być fakt, że w bibliotekach nowości wydawnicze są rzadkością, chociaż dzięki przeróżnym dofinansowaniom, to zaczyna się zmieniać. Książki pożyczać można także wśród znajomych, chociaż ja przyznam szczerze mam opory, bo zdarzało się, że pozycje po prostu do mnie nie wracały, a na znajomych kary za przetrzymanie przecież nie nałożę..

Inną alternatywą w pozyskiwaniu tanich książek, mogą być księgarnie typu “Tania Książka”. Ja osobiście jestem wielką fanką takich miejsc. Zawsze można trafić tam na jakąś “perełkę” dosłownie za kilka czy kilkanaście złotych. Książki te są zawsze nowe (końcówki nakładów, czy zwroty z księgarń) i nie używane, więc żaden okaz nie będzie wybrakowany czy poplamiony, a wiem, że niektórym to przeszkadza.

Żyjemy w XXI wieku, więc dużą rolę w naszym życiu pełni Internet. I tutaj także mamy parę możliwości pozyskiwania tańszych książek. Oprócz internetowych księgarń, w których można znaleźć przeceny, godne polecenia są blogi, które pośredniczą w wymianie czy sprzedaży książek. Możliwość dodawania własnych ofert jest zazwyczaj na maksa ułatwiona, a właściciele takich stron to pasjonaci, więc prowizji nie pobierają. Na podobnej zasadzie działa wiele grup na Facebooku, gdzie można zamieszczać ogłoszenia o sprzedaży czy wymianie książek. Do ofert zazwyczaj dodawane są zdjęcia, więc prawdopodobieństwo nabycia uszkodzonej książki jest minimalne.

Jak widać dla chcącego nic trudnego. I tu powstaje zupełnie inny problem. Bo trzeba przecież chcieć..

Advertisements
This entry was posted in Misz masz and tagged , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s