Monthly Archives: June 2014

“Jeden za wszystkich, wszyscy za jednego!” czyli dlaczego Atos to najodpowiedniejsze imię dla psa.

Wczoraj wróciłam z długiego weekendu, który spędzaliśmy nad polskim morzem. Pełen czilałt: plaża.. piasek.. zachód słońca.. ciepła woda.. zimne piwko… A nie, przepraszam. Byliśmy nad POLSKIM morzem: deszcz, wichura, sztorm i lodowata woda. Do tego bez różnicy było czy siedzisz … Continue reading

Posted in Ocenione książki | Tagged , , , , , | Leave a comment

5 książek, na które patrząc płaczę, bo to nie moje nazwisko widnieje na okładce.

Mówi się, że ci, którzy namiętnie czytają książki, często myślą o napisaniu swojej własnej. Coś w tym jest, bo i ja za swoich bardziej szczenięcych lat myślałam czasem, żeby naskrobać jakiś bestseller. Robiłam nawet pierwsze próby w sześćdziesięcio kartkowym zeszycie … Continue reading

Posted in Misz masz | Tagged , , , , , | Leave a comment

Udręka i ekstaza podczas czytania książki.

Czerwiec to okres, kiedy najczęściej myślimy o zbliżających się wakacjach i urlopie. Dla mnie to również czas, kiedy wspominam wcześniejsze wyjazdy: oglądam zdjęcia czy słucham piosenek, które wtedy były hitami. We wspominkach ubiegłorocznych wakacji pomogła mi też książka Irvinga Stone’a … Continue reading

Posted in Ocenione książki | Tagged , , , , , , , , | Leave a comment