“Życie tutaj jest grą, a każdy gracz oszukuje!”, czyli o postanowieniach noworocznych i życiu Katarzyny Wielkiej.

Na początku stycznia zawsze zaczynam zastanawiać się nad swoim życiem. Bo raz, że Nowy Rok, a więc nowe postanowienia na nadchodzące 365 dni. A dwa, że mam urodziny (mam je jutro, ale już dzisiaj możecie zostawiać życzenia w komentarzach;)). Ten dzień również spędzam zadumana nad tym, co udało a czego nie udało mi się osiągnąć w moim krótkim życiu (zgadnijcie czego jest więcej!). W tym roku znów najbardziej będę ubolewać nad tym, że nie napisałam książki, która przyniosłaby mi nagrodę Pulitzera, Nike, albo Paszportu Polityki(albo wszystkich naraz, dorzucając jeszcze Nobla). Albo byłaby gniotem w stylu “50 Twarzy…” ale przyniosłaby mi bogactwo. Jak dobrze, że mam na to 365 dni, zanim znowu nie zacznę o tym marudzić! 🙂

Cieszyć będę się natomiast z tego, że przeczytałam ogromną ilość książek. I że mam przed sobą 365 dni na przeczytanie kolejnych. Nie, nie dopisałam się na Fejsie do wydarzenia “Przeczytam 52 książki w 2015 r.”, ani innych “wyzwań”. Po co? Czy dla prawdziwego mola 52 książki w rok to wyzwanie? I tak wiem, że przeczytam o wiele więcej. A myślę, że większość z tych 74 tysięcy odpadnie  już przy jakiejś… trzeciej. No, może piątej. Ale podobają mi się przeróbki wyzwania (a najbardziej “Zjem tosta w 2015 roku” :D)

Moja pierwsza przeczytana książka w tym roku, to “Cesarzowa Nocy” autorstwa Ewy Stachniak. Uwielbiam czytać historie  odważnych kobiet, które doszły do czegoś w życiu. To mnie, muszę przyznać, trochę inspiruje. A książka ta jest opowieścią o życiu Carycy Katarzyny Wielkiej. Tak, ja wiem jakie jest o niej zdanie w Polsce (bardzo negatywne: uwiodła Poniatowskiego, wsadziła go na tron Polski, przeprowadziła rozbiory- to tylko niektóre z jej win), ale nie da się ukryć, że była kobietą przebiegłą, odważną i twardą. A do tego oczytaną, inteligentną i niezależną. Nie wybielam jej, chciałam tylko spojrzeć na nią z innej perspektywy. Szansę na to dała mi właśnie Ewa Stachniak, która w swoich dwóch książkach pokazuje ją z różnych stron. Pierwsza, “Caryca Katarzyna. Gra o władzę”, opisuje dzieciństwo Cesarzowej, wtedy znanej jako księżniczka Zofia, i kończy się w momencie wstąpienia jej na tron Rosji. Czekając na “Cesarzową nocy” wyczytałam, że będzie ona kontynuacją losów już jako władczyni Rosji. Faktycznie tak jest, ale z małym wyjątkiem. Książka zaczyna się w chwili, kiedy Katarzyna leży na łożu śmierci, a cała powieść jest retrospekcją jej całego życia. Jednak niektóre wątki zostały potraktowane trochę po macoszemu (na przykład romans z Poniatowskim). Powtarzanie tych wątków w drugiej książce byłoby pewnie kiepskim pomysłem, ale przez to można nie wyłapać pewnych smaczków. Dlatego radzę, żeby przygodę z Cesarzową zacząć od pierwszej, czyli od “Katarzyny Wielkiej”.

W książce oprócz biografii władczyni, znajdziemy też dokładny opis czasów, w których żyła. I to dość brutalny. Autorka wprost pisze o chorobach, które nękały ludzi w tamtych czasach, o poronieniach, a także o upuszczaniu krwi jako lekarstwu na wszystkie dolegliwości. Nie ma co, parę razy poczułam nieprzyjemny ucisk w żołądku. Ale dzięki temu możemy się dowiedzieć kilku historycznych faktów, również z zakresu medycyny 🙂

Katarzyna Wielka mimo swoich oczywistych przywar i dość mało chlubnej roli w historii Polski, była silną, niezależną kobietą, która zawsze wiedziała czego chce. Nigdy się nie poddawała, wiedziała jakie jest jej przeznaczenie. I tego wszystkim Wam życzę w tym Nowym Roku. Żebyście zawsze dążyli do spełniania swoich marzeń i celów. A tak na marginesie: zrobiliście jakieś postanowienia noworoczne? Ja tak, ale to już temat na inną notkę.. 😉

Advertisements
This entry was posted in Ocenione książki and tagged , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s