Książki idealne na długie, letnie wieczory!

Sezon wakacyjny w pełni. A Wakacje to czas, kiedy znikają wszelkie kłopoty, czas zdaje się płynąć jakoś tak trochę wolniej, a my przestajemy mieć wyrzuty sumienia z powodu długiego i słodkiego leniuchowania. Urlop to także dobry czas do nadrobienia zaległości w lekturze. I tu może pojawić się konflikt pomiędzy książkami, które przeczytać należy, czyli tak zwaną klasyką gatunku, a lekturą lekką i przyjemną, czyli typowo plażową. Ja postanowiłam wstrzelić się trochę pomiędzy te dwie kategorie, i przedstawić Wam książki, które po prostu dobrze będzie się czytać w długie, letnie wieczory!

5. Elizabeth Cooke – Tajemnice Rutherford Park. – Fabuła książki toczy się w 1913 r, w pewnej angielskiej wsi, w majątku zwanym Rutherford Park. Bohaterami książki jest rodzina Lorda Cavendisha oraz ich służba, którzy owy pałac zamieszkują. Niestety, chociaż pani Cooke bardzo się stara, to historie przedstawione w książce są nieco przewidywalne. Ale znajduje się w niej wszystko, co co powinno znajdować się w wakacyjnej książce: romanse, nieślubne dzieci, sekrety i skandale towarzyskie. Ponadto, pokazuje życie w angielskich majątkach, które jak wiemy, toczyło się przede wszystkim według sztywnych zasad i przywilejów. Dla tych, którym spodoba się książka, a nie mieli okazji oglądać, polecam serial Downton Abbey. Tam to dopiero się dzieje! Nic nie jest oczywiste, a losy bohaterów serialu ciągle się komplikują. Kilka razy chciałam zostawić to w diabły i przestać się denerwować, ale najnormalniej w świecie się nie da, bo serial wciąga jak najlepszy narkotyk!

4. Douglas Adams – Autostopem przez galaktykę. – Książka zaczyna się w momencie, w którym Artur Dent dowiaduje się, że jego dom stoi na miejscu gdzie planowana jest nowa autostrada. Kilka minut później dowiaduje się, że to nie jest najgorsze, co mogło go spotkać, gdyż.. Ziemia leży na trasie planowanej kosmicznej autostrady. Przyjaciel Denta, Ford okazuje się być przybyszem z kosmosu, który co prawda ratuje ziemianina przed śmiercią, ale zabiera go w podróż w czasie i przestrzeni… autostopem właśnie.  Dawno się tak nie uśmiałam, jak przy czytaniu tej książki! Jest jednym wielkim absurdem, cynizmem i żartem. Autor próbuje nas także przekonać, że wszystko jest tylko splotem wielu przypadków. Przypadkowych przypadków! Wspaniała książka do zabrania w podróż!

3. Jacek Dehnel – Lala – O Dehnelu na moim blogu kilkakrotnie już wspominałam, bo jest jednym z moich ulubionych pisarzy. Na mojej Półce Ksiąg Nieprzeczytanych czeka “Matka Makryna”, którą mam zamiar przeczytać jeszcze w te wakacje. Ale na plażing-smażing i wakacje polecam Wam coś mniej mrocznego – ksiażkę pt. “Lala”. Jest to powieść trochę z gatunku biografii, sagi rodzinnej czy wywiadu – rzeki. Tytułowa Lala, to babcia pisarza, która snuje opowieść o rodzinie, o przedwojennych czasach i o losach rodzinnego majątku. Napisana została z humorem, ale i pewną nostalgią za minionymi czasami.

2. Greg King, Sue Wolmans – Zabić Arcyksięcia – Jest to powieść biograficzna o życiu i śmierci Arcyksięcia Franciszka Ferdynanda i jego żony Zofii. Opowiada o ich losach,  szczęśliwej miłości Arcyksięcia do swojej żony, oraz odrzuceniu ich przez socjetę Austro-Węgier (łączyło ich małżeństwo morgantyczne – para nie miała równych statusów, a dzieci z tego związku miały nie posiadać praw potomków rodu i nie mogły odziedziczyć tronu po śmierci ojca). Pokazuje jaką potęgą była monarchia i ród Habsburgów, ale też to jakimi byli ludźmi – nieprzystępnymi, zawistnymi i hermetycznymi. Książka ukazuje także kulisy zamachu, który zmienił bieg historii i przyczynił się do wybuchu I Wojny Światowej. Czyta się ją szybko i przyjemnie, mimo iż ma bardzo dużo historycznych odniesień i dat.

1. Jaume Cabre – Głosy Pamano – Creme de la creme dzisiejszego zestawienia! W opisie książki możemy przeczytać: “to rozpisana na wiele instrumentów symfonia”. I  zdanie idealnie opisuje tą powieść. Bardzo szybko zmienia się tu narrator, jest wiele dygresji. Dość mocno trzeba się skupić przy czytaniu, żeby nadążyć. Ale jak już się człowiek przyzwyczai, ma z niego samą, czystą przyjemność. Książka opowiada o nauczycielce Tinie, która udaje się do pewnej wioski, żeby zrobić zdjęcie szkoły przeznaczonej do rozbiórki. Za tablicą znajduje jednak pudełko, a w nim nigdy nie wysłany list. Kim jest nadawca listu? A kim adresat?

A jakie Wy polecicie książki, które warto przeczytać w wakacje? 🙂

Advertisements
This entry was posted in Misz masz and tagged , , , , , , , . Bookmark the permalink.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s