Tag Archives: Greya

5 książek, na które patrząc płaczę, bo to nie moje nazwisko widnieje na okładce.

Mówi się, że ci, którzy namiętnie czytają książki, często myślą o napisaniu swojej własnej. Coś w tym jest, bo i ja za swoich bardziej szczenięcych lat myślałam czasem, żeby naskrobać jakiś bestseller. Robiłam nawet pierwsze próby w sześćdziesięcio kartkowym zeszycie … Continue reading

Posted in Misz masz | Tagged , , , , , | Leave a comment